Nasze najwyżej oceniane produkty, które najlepiej pasują do samochodu AUDI A4 B7 Avant (8ED) 2.0 TDI olej napędowy 170 KM, to: Olej silnikowy LIQUI MOLY Top Tec, 4200 5W-30, 5l, Olej syntetyczny. Olej HAZET. Olej silnikowy LIQUI MOLY Top Tec, 4100 5W-40, 5l, Olej syntetyczny. Olej silnikowy LIQUI MOLY Top Tec, 4100 5W-40, 5l, Olej syntetyczny.
wtryskiem paliwa: 2.0 TSI 170 KM, 2.8 FSI 190-220 KM, 3.0 TFSI 290 KM i 3.2 255 KM. Diesle to wadliwy 2.0 TDI 140-170 KM i bardziej dopracowane, lecz kosztowne w obsłudze 2.7 V6 i 3.0 V6 TDI o mocy 180-190 KM, 225-240 KM. VW Passat B7 Siódma generacja Volkswagena Passata produkowana była w latach 2010-2014
Dane techniczne Audi A4 B6 Sedan 1.6 i 102KM 75kW 2000-2004. Produkowany od 2000 do 2004 roku. Pojemność skokowa 1595 cm3. Typ silnika benzynowy. Moc silnika 102 KM (75 kW) przy 5600 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 148 Nm przy 3800 obr/min. Montaż silnika z przodu, podłużnie.
Najważniejsze specyfikacje Audi A4 Sedan 2009, 2010, 2011; Jakiego rodzaju jest nadwozie, Audi A4 (B8 8K)? Sedan , 4 drzwi, 5 miejsc: Jakie jest zużycie paliwa, Audi A4 (B8 8K) 2.0 TDI (170 Hp) quattro?
Opublikowano 25 Lipca 2014. Witam mam pytanie kupilem audi a4 b8 2.0 TFSI zalalem zalecany olej castrol 5w40. i niewiem co jest grana slyszalem ze te silniki lubia olej ale zeby az tak moj bierze 1 l oleju na 1000 km lekko przesadza. mmi pokazuje mi spalania srednie ok 7.5 l na st mieszanym na trazie schodzi ponizej 6.8 .
Silnik:1.9 TDI PD. Napęd:AWD. Skrzynia:Manual. Paliwo:ON. Dołączył 25 Nov 2009. Opublikowano 17 Kwietnia 2010. Martin_Speed napisał (a): Ostatnio uswiadomiono mnie ze 1,9 TDI AVF bierze dosyc sporo oleju.. No i po wymianie oleju i przejechaniu okolo 1,5 tysiaca km kontrolka sie zaswiecila i oleju bylo na minimum
. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! hubiwit 04 Sep 2019 19:34 8316 #1 04 Sep 2019 19:34 hubiwit hubiwit Level 25 #1 04 Sep 2019 19:34 Witam, Silnik TDI Common Rail CFFB 2014 r. wirus na 170 KM @ 380Nm (wykonany w profesjonalnej firmie na hamowni, przejechane po wirusie jakieś 20k i bez problemów jak dotąd)- paliwo (olej napędowy) przedostaje się do oleju silnikowego, zwiększa poziom i go rozrzedza. Odkrycie usterki - nagłe wkręcenie się silnika z biegu jałowego na obroty z wielką dymówą z tyłu. Kilka dni przed tym lekkie dymienie przy dużym obciążeniu (podjazdy, przyspieszanie) ale nie zawsze. Podczas odpalania na ciepłym silniku rozrusznik przystawał na chwilę (ledwo dał rade zakręcić ale tylko jakby na sprężaniu w jednym cylindrze - startował szybko, potem chwila oporu i znowu dokręcił szybko) Postępowanie: sprawdzenie turbiny, wymiana akumulatora AGM, wymiana oleju, filtra, czyszczenie DPF w serwisie DPF. (podejrzenie częstego dopalania się filtra). Przejechane 195 km autostradą z podłączonym VCDSem, regeneracja nie odbyła się ani razu i nagle świst i dymówa z tyłu. Poziom oleju znowu kilkukrotnie przewyższa max i olej rozrzedzony paliwem. Przed tym w połowie drogi postój i po postoju 20 min auto znowu ciężko odpaliło. Którędy w tym silniku paliwo może dostawać się do oleju? Ktoś miał podobny przypadek? Po zmianie oleju auto jeździ normalnie, nie brakuje mocy, nie dymi, nie telepie. 87 tyś przebiegu. #2 04 Sep 2019 20:02 decybel91 decybel91 Level 42 #2 04 Sep 2019 20:02 Przewody paliwa pod pokrywą zaworów. #3 04 Sep 2019 20:05 hubiwit hubiwit Level 25 #3 04 Sep 2019 20:05 Ten silnik ma wszystko na wierzchu - listwę common rail, przewody wysokiego ciśnienia i powroty, chyba że o czymś nie wiem. #4 04 Sep 2019 20:37 decybel91 decybel91 Level 42 #4 04 Sep 2019 20:37 A to przepraszam. Jedyna opcja to paliwo idzie przez wtryskiwacze. Albo coś źle czyta ECU i podaje maksymalnie dawkę przez chip albo uszkodzony jest wtrysk i otwarty wlewa on do cylindra. #5 04 Sep 2019 21:33 hubiwit hubiwit Level 25 #5 04 Sep 2019 21:33 Jutro zawiozę wtryski do sprawdzenia, zastanawia mnie tylko to że nie ma żadnej utraty mocy, nierównej pracy itp. Spaliny czyste, bo zakładam że dpf wszystko pochłania. #6 06 Sep 2019 22:19 kakibara kakibara Level 33 #6 06 Sep 2019 22:19 Uszkodzony sterownik ?- dopala dpf a ustawicznie - piszesz, że masz podejrzenia. Lub sterownik ok- a filtr jest zawalony sądzą, sterownik dopala ustawicznie filtr dpf. Pytanie teraz jak czyszczony filtr ulyradzwiekami czy wodą? Jeżeli zleciles czyszczenie dostałeś wartość ciśnienia przed i po czyszczeniu? Renomowane zakłady dają wydruk. Lub jak piszesz wtryski - jeżeli silnik zaczął się rozbiegac mogły nadtopic się końcówki wtryskow. Komputerem podczas testu drogowego nie możesz aktywować dopalenia? Nie wiem jak jest w tym silniku. No i nawet nie mamy myśleć o tym, że przy okazji wylaczyles egr-a przy wirusie czy co tam żeby lepiej to jechało. #7 08 Sep 2019 08:46 hubiwit hubiwit Level 25 #7 08 Sep 2019 08:46 Dpf czyszczony w profesjonalnej firmie, na maszynie płynem, z wydrukiem, wirus robiony w firmie tym się zajmującej na hamowni (grzebanie w EDC17 raczej wymaga drogiego sprzętu) z tego co wiem nie wyłączali układu EGR, który bierze też udział w regeneracji filtra. Powodem okazał się cieknący wtrysk - w taki sposób że pracował normalnie (końcówka), natomiast z jego korpusu wyciekało paliwo do oleju (przez uszczelniacze i do głowicy)
Jedną z głównych wad silników TDI jest nietrwały napęd pompy oleju z wałkami wyrównoważającymi – w wyniku jego zużycia silnik traci smarowanie i zaciera się. By uniknąć kosztów wymiany całej jednostki, warto profilaktycznie naprawić wadliwe części i mieć spokój na awariach silników TDI koncernu Volkswagena napisano już wiele. Właścicieli felernych jednostek od początku dręczyły problemy z pękającymi głowicami, zacierającymi się panewkami lub nietrwałymi pompowtryskiwaczami Siemensa w wersjach 170 KM. To jednak nie wszystko. Czarę goryczy przelały usterki napędu pompy olejowej, w wyniku których silnik tracił smarowanie i zacierała się turbosprężarka, a jeśli nie zareagowało się w porę – również cała jednostka. Wszystkiemu winien był albo łańcuch napędzający pompę, albo wyrabiające się gniazdo w pompach napędzanych wałkami poniżej napędza pompę olejową. Zakończono go trzpieniem umieszczonym w gnieździe. Głównym problemem okazało się nie tylko wycieranie krawędzi trzpienia, ale i wyrabianie gniazda w wałku. Pompa przestawała pracować, a silnik tracił zależności od wersji TDI (a było ich mnóstwo), pompa może mieć wałki wyrównoważające lub być ich pozbawiona. W wersjach bez wałków napęd pompy odbywa się poprzez łańcuch, który miał tendencję do wyciągania. Jeśli silnik ma natomiast wałki wyrównoważające, są one napędzane kołami zębatymi i przekazują napęd do pompy z pomocą trzpienia (tzw. ołówka) osadzanego w gnieździe wałka. Tysiące przejechanych kilometrów szybko ujawniły niedostateczną jakość tych elementów: gniazdo wałka z czasem się wyrabiało, uniemożliwiając prawidłową pracę trzpienia. Także sam „ołówek” miał tendencję do przedwczesnego wycierania krawędzi. W efekcie nie był w stanie przekazać napędu do pompy, a ta przestawała pracować, powodując pracę silnika „na sucho”.Zapalenie się takiej kontrolki to typowy objaw usterki napędu pompy oleju. W razie utraty smarowania silnik należy natychmiast bardzo ciężko przewidzieć: zużywanie się gniazda lub imbusa (trzpienia) zwykle nie dawało o sobie wcześniej znać, a użytkownik dowiadywał się o tym dopiero po zaświeceniu kontrolki ciśnienia oleju. Pół biedy, jeśli ona zapalała się i gasła – sygnalizowała wtedy przeskakiwanie trzpienia, a to dla użytkownika ostatni moment na rozwiąże problemNa szczęście istnieje już wiele zakładów zajmujących się regeneracją wadliwych elementów pompy z wałkami wyrównoważającymi. Polega ona na rozwierceniu wyrobionego gniazda i wstawienia nowego, wykonanego z twardszego materiału. Z kolei trzpień wymienia się na nowszy typ, dłuższy o 2 cm. Cała operacja kosztuje około 550 zł (wraz z inspekcją kasety wałków – 800 zł) plus 200-300 zł kosztów robocizny. Ponieważ usterka ma charakter powszechny, nie bagatelizujmy jej i regularnie kontrolujmy stan wrażliwych części, a już na pewno sprawdźmy je przy zakupie samochodu z TDI (wymaga to zdjęcia miski olejowej). Największym ryzykiem obarczone są auta z przebiegami 150-250 tys. gniazdo wałka (po lewej) i wyrobione (po prawej). Naprawa nie kosztuje fortuny, a zapewni trwały wydanie ok. 1000 zł na regenerację gniazda wałka wraz z trzpieniem pozwoli nam zaoszczędzić nie tylko nerwy, ale i pieniądze na wymianę zatartego w wyniku ich zużycia silnika. Przed przystąpieniem do kontroli tych elementów dowiedzmy się, czy nasz silnik ma pompę oleju napędzaną wałkami także: przewodnik po silnikach TDI i metody napraw pozostałych dolegliwości Modele obarczone problemami z napędem pompy oleju Modele wolne od problemów z napędem pompy oleju
Jesteś na Forum Samochodowe Forum Motoryzacyjne Problemy techniczne Volkswagen Passat tdi 140h (2006r) bieże olej co robić! REKLAMA 30 Sty 2009, 00:39 Odpowiedz z cytatem A ja Ci mówię, że ma prawo bo czytałem o tym już wiele razy w interwencjach w "Auto Świat". Są pewne normy spalania oleju silnikowego przez dany silnik i byś się zdziwił bo nawet dość duże. Z tego co wiem jest to opisane w instrukcji auta. Jeśli silnik mieści się w normie to serwis umywa ręce. Poranek Posty: 72Miejscowość: Turek/Bydgoszcz Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Ciekawe publikacje motoryzacyjne 30 Sty 2009, 08:57 Odpowiedz z cytatem Oczywiście każdy silnik bierze olej! Przecież tłok po każdym cyklu nie jest suchy ale tłusty...Zostaje na nim film olejowy. Trzeba jednak zaznaczyc,że w niektórych przypadkach są to tak nikłe ilości,że pomiędzy wymianami oleju nie trzeba go uzupełniac,gdyż jego stan mieści się pomiędzy oznaczeniami na bagnecie aut zakładają jednak obligatoryjnie pewne zużywanie oleju nawet dla aut nowych. W przypadku twojego Passata jest to jednak nieco zbyt duże zużycie. artur73 Posty: 5724Zdjęcia: 35Miejscowość: POZNAŃ Prawo jazdy: 02 10 1991 Przebieg/rok: 25tys. km Auto: Renault Silnik: 1,6 110KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 30 Sty 2009, 11:41 Odpowiedz z cytatem A ja ci mowie ze nie ma prawa brac pol litra oleju na 1500 km po to sa pierscienie uszczelniajace i zgarniajace aby temu zapobiec. Takze mi nie wpieraj tlok po kazdym cyklu jest tlusty ale piersicenie zgarniajace go zbieraja i nie ma prawa brac pol litra oleju na 1500 km. Wiadomo ze troche z czasem ubywa ale nie pol litra na 1500 km!!!!!!!!!!!!! Pierscienie uszczelniajace uszcvzelniaja przed przedoostaniem sie do komory spalania oleju a zgarniajace go zgarniaja takze nie jest to dobry objaw jesli tyle bierze. dawidbn Posty: 777Miejscowość: Koszalin Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 30 Sty 2009, 13:17 Odpowiedz z cytatem Być może to awaria jak piszesz, przecież ja nie twierdze, że się mylisz. Na potwierdzenie swoich słów (nie wykluczam, że ty masz rację) zamieszczam kilka cytatów z pism motoryzacyjnych: "Większość producentów dopuszcza zużycie oleju na poziomie nawet ponad litr na każde 1000 km." "Wiele nowych silników "na dotarciu" przez pierwszych kilka tys. km zużywa nawet 2 l oleju na 1000 km!" i najważniejsze czyli normy zużycia podawane rzez producentów, jeśli nie zostaną przekroczone nikt nie uwzględni reklamacji: Normy zużycia oleju - Opel Astra Classic 16V do 1,6 l/tys. km - Mitsubishi Space Star GDI do 1,0 l/tys. km - Renault Scénic 16V do 0,5 l/tys. km - Volkswagen Touran TDI do 1,0 l/tys. km. Jak widzisz norma zużycia oleju dla VW/Audi to do 1 litra na 1 tyś km. Nie wymyśliłem sobie tego, tylko tak piszą specjaliści i taka jest prawda. Pewnie tak jak piszesz odpowiedzialna jest za to sytuacja i awaria opisana przez Ciebie, jak tylko stwierdzam, że serwis żeby nie robić sobie kłopotu umywa ręce zawyżając normy. Przecież 1,6 litra na 1 tyś (patrz wyżej) to absurd dla użytkowników, ale nie dla Opla (GM)! Producentom łatwiej nakazać kontrolę poziomu oleju co 1 tyś km i problem z głowy. Poranek Posty: 72Miejscowość: Turek/Bydgoszcz Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 02 Lut 2009, 22:18 Odpowiedz z cytatem Ja myśle ,ze jezeli producent samochodów twierdzi,ze branie litra oleju na tysiąc km to jest norma ,to silniki bądż turba jego samochodów nadają się do remontu przed opuszczeniem jego fabryk a mechanicy w serwisach uważajacy to za norme, do zwolnienia!!!:)))Dla mnie to paranoja!!!Litr na 10kkm,tak!!! ale na litosć boska nie na 1000km!!!To nie jest normalne chyba ,że w sportowych samochodach o poteznych mocach ale nie w takich!!! gdyby w mojej 25 letniej 190-tce silnik brał litr na 5000 km to samochód zdobiłby schrott od dawna,piszę to zupełnie szczerze zwłaszcza,że od zawsze leję oleje kosztowne!!! PhantomASA1 Posty: 8212Zdjęcia: 1Miejscowość: Z prawdy :) Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 03 Lut 2009, 11:20 Odpowiedz z cytatem Jest jeszcze kwestia stylu eksploatacji samochód śmiga z dużymi predkościami na długich trasach to pół litra na 1500kkm mnie nie samochód 2l się bez dolewki do wymiany,ubywa ok . l na 15000km ale gdy przemierzałem 2000 km ze średnią km/h jeżdząc do Włoch,ubywało mi oleju Mobil1 o-w40 na2000km!!!! lub ok szklanki oleju Castrol ja zrobiłbym gdyby mój prawie nowy Passat brał tyle oleju a na 100% nie było żadnych wycieków i silnik nie byłby katowany na dluższych trasach?Dowiedziałbym się jaki olej mógłbym lać o wyższym indeksie letnim czyli 50 lub jednak Passat przemierza duże odległosci z wielkimi prędkościami to uważam ,że wszystko jest OK!!! PhantomASA1 Posty: 8212Zdjęcia: 1Miejscowość: Z prawdy :) Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Tagi: tdi, tdi, passat, Volkswagen, Volkswagen Passat, silnik, serwis, wymiana, samochód, diesel, spalanie, abs, cieknie, remont, classic, 16v, części, scenic, Mitsubishi, eksploatacja Problemy techniczne
08-10-2013, 20:02 #1 159 JTDm 170 KM branie oleju Witam. W zeszłym roku zakupiłem w salonie prezentacyjną 159 z przebiegiem około 150 km. Jest to egzemplarz z 2011 roku. Uważa, że moja ślicznotka bierze zbyt dużo óleo, myślę że jest to około 0,3 litra na 1000 km. Od początku sygnalizowałem ten problem, ale przekonywano mnie, że wszystko jest w normie choć wcześniej wymieniono sprężarkę, następnie przeprowadzono próbę drogową w/g, której serwisowi wyszło zużycie 0,2 litra na 1000 km. Na pierwszym przeglądzie po 25 000 km, przed końcem gwarancji okazało się, że w fabryce był źle zamontowany filtr powietrza co spowodowało, że dostawała się do niego woda, więc przegnił i spleśniał była w nim dziura średnicy około 5 cm. Ale centrala w Bielsku-Białej odpowiedziała, że to nie miało wpływu na kondycję motora. Może moje zużycie óleou jest faktycznie w normie, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Przypominam to jest 2,0 JTDM, 170 KM.› Więcej...: 159 JTDm 170 KM branie oleju 08-10-2013, 20:19 #2 U mnie nie ma takiego problemu, po 15 tys ubyl niecaly litr. 08-10-2013, 22:06 #3 Jeżdżę szybko i ostro,nie zauważyłem by óleo sytuacja jest moim zdaniem na 1000,to po 10 tys wychodzi nam 2 litry,czyli prawie połowa pełnego stanu,nie mozliwe by to było normalne,jest to wręcz niebezpieczne. Dla czego wymienialiście o Turbo ? Akurat turbo jest w naszym motorach całkiem mocne i seryjnie niewysilone. Filtr powietrza źle zamontowany? Przecież szczelniej go już nie da rady zamontować i nie wiem jak tam woda mogła by się obudowany,przykręcany od dołu ido tego szczelnie osłonięty osłoną motora,choć jakieś akcje z nim mogły zabić turbo. Drąż temat dalej,bo możesz mieć kiedyś powazny problem w dalszej silniki nie biorą óleo,zresztą żaden normalny,zdrowy JTD nie bierze w ilościach większych niż minimalne. 25 tys i koniec gwarancji ? Zmieniałeś olej po 2 latach? Filtr powietrza jest wymieniany na pierwszym ,że po 2 latach wymieniałeś ten filtr,trochę długi interwał,ja bym proponował co roku,o oleju nie wspomnę. Última edição por rybakmj ; 08-10-2013 sobre 22:13 09-10-2013, 06:57 #4 escreveu machaszewski Może moje zużycie óleo jest faktycznie w normie, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Przypominam to jest 2,0 JTDM, 170 KM. jak na jtd to raczej nie , mam od niedawna bravo sport z tym motoriem , przejechałem dopiero ok 5000 km ale ubytku óleou na bagnecie nie zauważyłem , przebieg auta 52 tys km ( auto z polskiego salonu więc sprawdzony ) 09-10-2013, 08:43 #5 A jaka jest norma przewidziana przez producenta dla tego motora ?? _____________________________ Jedna AR 159 od do prod Lada Niva. 2010 na posse de 02,2017 ) Aktualnie BMW F30 320d xdrive automat 184KM 09-10-2013, 13:06 #6 O usuário Resoraków maníaco escreveu karmal A jaka jest norma przewidziana przez producenta dla tego motora ?? Karmal, mysle, ze norma nie ma sie co kierowac. Zwykle wynosi ona nawet 1 l na 1 000 km, bo producent zabezpiecza sie w ten sposob przez ewentulanymi reklamacjami. Dzieki temu np volkswagen nic nie robil z o motormi tdi 110 KM montowanymi m in w golfach VI moich kumpli, ktorzy nie byli w stanie zrobic trasy poznan - monachium - poznan bez dolewnia óleo. Ale to byla jakas ewidenta wada tego silnika. W przypadku Alfy sklanialbym sie raczej do opinii Rybaka, ze to jakas usterka/awaria, ktora trzeba szybko zdiagnozowac, zanim pojawia sie powazniejsze problemy. Sprawny technicznie JTDM, niezależnie od pojemności, praktycznie nie powinien brać óleou. 09-10-2013, 14:15 #7 Moderador Quadrifoglio Verde Dokładnie. Nie wyobrażam sobie, żeby moje auto brało między wymianami 3 litry óleo... A na przykładzie kolegi machaszewskiego tyle mu zjada przez 10 tys km. Mój, co prawda JTDM, ale między wymianami co 15 tys km, nigdy nie zauważyłem spadku poziomu óleou na bagnecie. 159 JTDm 16V '06 => JTS '07 => 1750 TBi '09 => JTS Q4 '06 => 159 JTS '08, Nuova Bravo T-Jet '10 09-10-2013, 14:29 #8 escreveu Gary Zwykle wynosi ona nawet 1 l na 1 000 km Na tyle Włosi sie zabezpieczyli w chyba zresztą taki producencki standard. nie ma prawa brać takich ilości óleo,ba uważam,że nie powinno w ogóle( a przynajmniej nie zauważalnie) brać jeszcze powtórze: jeżdżę ostro w trasie,3500 - 4000 obr to norma przy wyprzedzaniu,motor wzmocniony i nic oleju nie ubywa (no chyba ,że sugerujemy sie wskazaniami czujnika poziomu,ale ten raz pokazuje tak ,raz inaczej). Poprzednia alfa 1,9 z mocno podniesioną mocą również nie brała ani przed programem,ani po tez nie brała oleju,choć jeździła przeważnie w mieście na nie zawsze do końca dogrzanym o motor. Te silniki nie biora coś nie tak z tym konkretnym o Turbo,może ,że nie widać wycieku,znaczyło by to ,że olej jest spalany,a to nie dobra wróżba. 09-10-2013, 14:48 #9 O usuário Quadrifoglio Verde escreveu rybakmj Na tyle Włosi sie zabezpieczyli w chyba zresztą taki producencki standard. nie ma prawa brać takich ilości óleo,ba uważam,że nie powinno w ogóle( a przynajmniej nie zauważalnie) brać jeszcze powtórze: jeżdżę ostro w trasie,3500 - 4000 obr to norma przy wyprzedzaniu,motor wzmocniony i nic oleju nie ubywa (no chyba ,że sugerujemy sie wskazaniami czujnika poziomu,ale ten raz pokazuje tak ,raz inaczej). Poprzednia alfa 1,9 z mocno podniesioną mocą również nie brała ani przed programem,ani po tez nie brała oleju,choć jeździła przeważnie w mieście na nie zawsze do końca dogrzanym o motor. Te silniki nie biora coś nie tak z tym konkretnym o Turbo,może ,że nie widać wycieku,znaczyło by to ,że olej jest spalany,a to nie dobra wróżba. Podpisuję się pod tym w całości. Jedyne co mi przychodzi do głowy to wziąć dobrego/niezależnego rzeczoznawcę i pogonić "speców" z ASO i FAP, bo na 90% za jakiś czas silnik lub turbo znów się przekręci a kolega nie ma gwarancji... 09-10-2013, 15:33 #10 Ja również mam AR 159 z 2011 z tym samym motoriem [jest wzmocniony] i óleo dolewam około litra na 25 tys. km. Zaznaczam że auto generalnie jest b. ostro poganiane po autostradach. Myślę że 1L/15tys. km to wartość jeszcze krańcowo akceptowalna. U mnie mod o motor nie miał wpływu na zużycie óleou. Auto jest roczne i ma prawie 70 tys przejechane. Co do speców z ASO to zależy na jakiego człowieka trafisz. Ja ze swojej perspektywy pozytywnie oceniam FAP'a a już kilka "małych awarii i usterek" usuwałem na gwarancji. Co ciekawe druga 159 z silnikiem JTDM nie bierze kompletnie oleju choć również wzmocniona. Sytuacja 0,2L/1000km to w moim przekonaniu nie jest normalna sytuacja. Silnikowi coś dolega. Moje wcześniejsze auto Skoda Octavia 2007 z silnikiem TDI BKD brała około litra na 15tys. km ... i to też była normalna sytuacja. PS. Czujnikiem oleju nie należy się kompletnie sugerować ... pokazuje różne informacje. Última edição por ; 09-10-2013 sobre 15:39
#2 Shell Helix Ultra ECT 0W30. albo OEM VW 0W30 LongLife III FE, mamy jego analizę na forum, solidny olej z normą 504/507, cenowo trochę taniej niż Shell, a w sumie to nie wiem, czy to nawet nie będzie praktycznie ten sam olej . Z innych, bardzo dobrym olejem jest Mobil1 ESP 5W30, którego świeżą analizę też mamy na forum i jak to M1, obronił się, jako olej z górnej półki, w dobrej cenie, albo bardziej egzotycznie Texaco Havoline ProDS V 5W30. #3 Norma 504/507 sama z siebie jest wymagającą wiec w zasadzie każdy olej z oficjalną pieczątką VAG będzie dobry. Możesz spróbować Monila 1 ESP którego nie tak dawno mieliśmy w labie. Albo olej OEM, tez bardzo dobrze wypadł. Ciekawy może być Midland Crypto3 - szwajcarski olej który wypadł nam solidnie w analizie, tylko nie jestem pewien czy zmieścisz się w budżecie. #4 I tu pojawia się problem, diesel i krótkie odcinki. Dobrze byłoby zrobić analizę np po 8 kkm, żeby stwierdzić, czy olej nadaje się do dalszej eksploatacji i jak długo jeszcze pożyje. Shell, lub OEM VW, jak wspomniał @Triumphator to będzie to samo, a nawet ciut taniej. Jeśli się okaże, że masz duże rozcieńczenie paliwem, to wtedy można pomyśleć o czymś innym. #5 Meguin Compatible 5W-30, Fuchs Titan GT1 Pro C-3 5W-30, Motul Specific 504 00 507 00 5W-30 lub Aral SuperTronic 5W-30. #6 ja bym go zalał VAG 504/507 FE 0w30. #7 Polecam wymienione Mobil 1 lub OEM VW/Shell - dobry stosunek cena/jakość. W budżecie do 200 zł można jeszcze kupić Eurol Fs 0w30, również analiza na forum. Warto zastosować płukanke przy wymianie. #8 Czy przy tym przebiegu bierze olej? #9 Dziękuję za odpowiedzi. Praktycznie nie zauważam zużycia oleju. Od wymiany do wymiany nie mam potrzeby dolewania. Mogę dołożyć trochę kasy do oleju jeśli faktycznie macie jakiegoś "czarnego konia" który jest cud, miód. Płukankę zastosuję. Auto fajne, nie psuje się praktycznie nic poza eksploatacją, a musiałem kupić diesela bo miałem pewne auto ze znaną historą. Na razie nie narzekam. #10 Wg mnie olej OEM będzie najlepszym wyborem. Można go kupić w necie albo wprost w ASO Skody. Musiałbyś się zorientować gdzie jest taniej. Dużo lepiej niż ten OEM nie będzie bez względu na to ile kasy dołożysz - to są na serio solidne oleje. #11 Wszystkie w/w oleje będą ok, od siebie dorzucę dwa: - Total Long Life 5W30 (analiza dostępna na forum, bardzo dobry olej) - Valvoline XL-III 5W30 - sam użytkuje obecnie ten olej u sobie i mam bardzo pozytywne doświadczenia #12 OEM jeśli poruszasz się po mieście będzie OK. Jeśli robisz trasy i lubisz przycisnąć to TOTALNA porażka. Pisałem dlaczego nie raz i nie trzy. Ja polecam z tych które używałem, Total LL i najlepszy Mobil esp. #13 W tym co pisze Ryba jest sporo racji. Bardzo wielu użytkowników ma takie obserwacje, że jak się ten olej mocniej przyciśnie to pojawia się nadmierna degradacja i zużycie oleju wyraźnie rośnie. Ogólnie bardzo dobry olej i świetne parametry jako nowy ale pod względem odporności po dłuższym interwale już nie jest tak kolorowo i jest wiele lepszych produktów. Z tych w niewygórowanej cenie sprawdza się Texaco, Mobil czy nawet Polski Specol (parametrami i składem nie ustępuje ww.). Z dorższych Eurol FS, Amsoil EFL czy Ravenole (VSW, VMP) ale to już inny poziom cen. #14 No niestety ostatni komentarz przeczytałem nieznacznie za późno i kupiłem OEM. Do golfa 4 AXR TDI poszedł Ravenol 5w40 Zobaczymy jak się sprawdzi. Mam jeszcze ok 2l Shella 0w30 i jak tamten będzie uciekał do doleję pozostałego Shella.
2.0 tdi 170 km bierze olej